Pokazywanie postów oznaczonych etykietą środkowy bieg Narwi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą środkowy bieg Narwi. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 sierpnia 2013

Narew

Narew to najbliższa memu sercu rzeka. To w niej uczyłam się pływać, w niej nauczyły się pływać moje dzieci, (bo wtedy jeszcze nie było basenu w naszej miejscowości), nad nią w czasie wakacji godzinami plażowaliśmy całą rodziną i ze znajomymi. W latach mniej więcej 1974 - 1994 nie było mieszkańca naszego miasta, który nie odwiedziłby w sezonie plaży nad Narwią. Drogę nad rzekę oddaloną o 15-18 km pokonywano autostopem, rowerami, własnymi autami - latem zawsze tam było tłoczno. Dzisiaj jest cichutko, spokojnie, zacisznie, .... Raj dla wędkarzy, przyrodników i ludzi kochających naturę.



Środkowy bieg Narwi





Jaszczurki zwinki


















Fot. mój mąż.