Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kalendarz juliański. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kalendarz juliański. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 stycznia 2014

Zimowe święta na Podlasiu





















W mojej bliższej i dalszej rodzinie święta noworoczno-bożonarodzeniowe trwają od 24 grudnia do 14 stycznia:
  • 24. 12 - Wigilia Świąt Bożego Narodzenia,
  • 25- 26.12 - Święta Bożego Narodzenia
  • 31. 12 - 01.01. - noc sylwestrowa
  • 06.01 - Wigilia prawosławnych Świąt Bożego Narodzenia
  • 07-08.01 - prawosławne Święta Bożego Narodzenia
  • 13. 01 - małanka
  • 14.01 - Nowy Rok wg kalendarza juliańskiego (Stary Nowy Rok)

Biesiadowania więc w ten czas nadto. Z jednej strony z tego powodu jest miło, z drugiej uciążliwie. Cieszyłabym się chyba, gdyby te święta zrównano w czasie.
Sprzątnęłam po katolickich świętach i Sylwestrze, a już myślę o kolejnych - prawosławnych. Część wypieków się powtórzy, bo na zimowe święta musi być u nas ciasto cięższe, ciemne z bakaliami.


Piernik na miodzie z masą budyniową oraz pijaną śliwką i morelą wykonywany przez moją Córkę


















Placek makowy nasączony kawą z likierem Bailyes, wykończony polewą z gorzkiej czekolady i uprażonymi płatkami migdałowymi


















Makowiec drożdżowy upieczony przez Córkę


















Biszkopt kakaowy przełożony masą maślaną z migdałami


















Miodownik z polewą kakaową przybrany orzechami włoskimi


















Placek kakaowo-cynamonowy z chrupiącymi orzechami


















PS    Pyszne! - niestety od tego robią się oponki.

czwartek, 2 maja 2013

Za kilka dni "Święto świąt" u prawosławnych




















Obecnie Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny liczy ok. 600 tysięcy wiernych. „Świętem świąt” nazywają prawosławni Paschę, czyli Wielkanoc. Rozbieżności w dacie obchodów niektórych świąt wynikają z użycia innych kalendarzy: juliańskiego (stary styl) i gregoriańskiego (nowy styl), różniących się aktualnie o 13 dni i cały czas ulega zwiększeniu. Stąd data prawosławnej paschy w 2013 roku – dopiero 5 maja, a więc ponad miesiąc po katolickiej Wielkanocy.

W powiatach takich jak: białostocki, bielski, hajnowski, siemiatycki, sokólski nie ma rodziny, która nie miałaby wśród bliższych czy dalszych krewnych lub przyjaciół, czy bardzo dobrych znajomych obchodzących święta prawosławne. Dlatego też dziś w sklepach szczególny ruch. Piekarnie, ciastkarnie, kwiaciarnie pracują na największych obrotach. Na klatkach schodowych, z okien domów rozchodzą się powalające zapachy pieczeni i ciast. 

Prawosławna Wielkanoc co roku odbywa się z prawdziwym przepychem. Przy stołach zaścielonych śnieżnobiałymi obrusami,  na których prezentuje się łączka wysianego wcześniej żyta lub rzeżucha, koszyk pełen kraszanek, drożdżowe baby, mazurki, pieczona szynka, biała kiełbasa - spotykają się wielopokoleniowe rodziny. Dominują kolory: biały, żółty i zielony.

Wielkanoc w mojej rodzinie kojarzy mi się z optymizmem, radością, świeżością, pastelowymi barwami, bratkami, kwitnącą forsycją, zabawami na zielono-soczystym trawniku...
Te święta celebruje się.