Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ziemniaki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ziemniaki. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 września 2013

Po wykopkach


Ziemniaki wykopane (dzięki dużej pomocy mamy), wybieramy więc największe, ścieramy je i pieczemy babkę - tradycyjne danie Podlasia.

























A z masy ziemniaczanej, która nie zmieściła się do foremek - placek na kiełbasce




PS  Jak u większości Podlasian nasze ziemniaki są odmiany Irga. Kilka lat temu zdecydowaliśmy się na ich sadzenie ze względu na wysoką odporność na wirusy, poza tym należą one do typu B - są średnio wczesne,  ładnie wyglądają ugotowane w wodzie ze względu na białokremowy miąższ, wyśmienicie nadają się do robienia placków oraz babek. Są smaczne.
Irgi do zup-kremów - nie polecam.

niedziela, 14 kwietnia 2013

Co wiosną należy wiedzieć o ziemniakach?



O tej porze roku bardzo rzadko przyrządzam kartofle. Pozbawione są już one większości witamin, a i wyglądają nie za ładnie. Jeżeli jednak mojemu mężowi znudzą się kasze, ryż i makarony, pamiętam o następujących zasadach gotowania ziemniaków wiosną:
  • Pędy, które puszczają ziemniaki, są szkodliwe dla zdrowia. Trzeba je starannie oberwać, ziemniaki dość grubo obrać i wykroić miejsca po pędach, tzw. oczka. Jedzenie kiełkujących ziemniaków może poważnie nadwyrężyć nasze zdrowie. Niebezpieczna jest solanina – wystarczy niewielka jej dawka, by doszło do zatrucia i uszkodzenia nerek.
  • Zwiędłe ziemniaki dobrze jest przed obraniem włożyć na pół godziny do zimnej wody. Staną  się jędrniejsze i łatwiej dadzą się obrać.
  • Obrane ziemniaki wrzuca się do małej ilości wrzątku z solą.
  • Aby poprawić smak kartofli, do wody w której się gotują, warto dodać 2-3 ząbki czosnku, liść laurowy lub pół łyżeczki kminku.
  • Odcedzona po gotowaniu kiełkujących ziemniaków woda nie nadaje się do spożycia.