wtorek, 6 stycznia 2015

Boże Narodzenie i Sylwester na Podlasiu

Kiedy mieszka się na Podlasiu, święta obchodzi się dwa razy. I tak, w tym roku Wigilię gregoriańską spędziliśmy w Gdańsku w gronie 8 osób - dwie rodziny, dwa pokolenia. Nowy Rok powitaliśmy w Białowieży w Restauracji Carskiej - w przemiłym towarzystwie, w stylowych wnętrzach, przy muzyce rosyjskiej, smacznie (solianka, kaczka z pieczonym jabłkiem, polędwica średnio wypieczona, cielęcina), z psem, o którego kelner również zadbał :) Można było też potańczyć na peronie, przy muzyce płynącej z gramofonu. Dzisiejszą juliańską Wigilię zjemy bardzo tradycyjnie - będą cztery pokolenia.



Białowieża Towarowa - Restauracja Carska w Białowieży





























PS  W mojej rodzinie na zimowe święta zawsze piekło się ciasta z przyprawami korzennymi, makiem i koniecznie z bakaliami; raczej ciemne, ciężkie - w przeciwieństwie do wielkanocnych - jasnych, sernikowych, tortowych, lekkich.



 Szyszki




















Zebra serowo-makowa




Keks z daktylami, orzechami, migdałami


































Przepis na keks daktylowy w dziale Wypieki i desery



Keks



















Wafelki - czekoladowe i agrestowe




 Tort czekoladowy



















Pierniczki autorstwa mojej córki i makowo-serowa zebra



















A tu prezenty od moich uczniów:


















... Adasia i Gabrysi :)



















... Marysi :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz